
Czy wino jest zdrowe?
Czy więc, by zyskać dobre samopoczucie i zgrabną sylwetkę należy jeść zdrowo, dużo ćwiczyć i… zrezygnować z picia wina? Nic bardziej mylnego! Wszyscy miłośnicy winogronowych trunków mogą teraz odetchnąć spokojnie (my również), ponieważ badania przeprowadzone nad właściwościami wina dowodzą, że jest ono nie tylko nie, niezdrowe lecz wręcz… zdrowe. A to wszystko dzięki dużej zawartości cennych mikroskładników pochodzących z winogron, a konkretnie ich skórek. Aby jednak w pełni skorzystać z drogocennych właściwości wina, należy wiedzieć, które z nich pić i w jaki sposób.
Wino pod lupą
Przede wszystkim warto zacząć od tego, że w czerwonym winie znajduje się ponad 500 różnych związków, a wśród nich podstawowymi są: woda, etanol oraz polifenole. To właśnie te ostatnie stanowią o zdrowotnych właściwościach wina – w badaniach wykazały właściwości ochronne w chorobach układu krążenia, problemach z sercem oraz zawartością cukru we krwi. Wśród najcenniejszych związków polifenolowych wyróżnia się m.in. resweratrol, kwercetynę, katechinę, epikatechinę i antocyjaninę. Wino czerwone może pochwalić się aż 10-cio krotnie wyższą zawartością polifenoli od win białych, dzięki odmiennej metodzie fermentacji, dłuższej maceracji ze skórkami i ciemniejszej barwie naturalnych jagód. Jeśli więc szczególnie dbasz o zdrowie, sięgaj po wina produkowane z czerwonych odmian winnej latorośli.
Najsłynniejszym badaniem przeprowadzonym z winem w roli głównej jest tak zwany „Paradoks Francuski”. Badanie to zostało opisane w roku 1992 przez Ranaud i de Lorgerii, na podstawie kilkunastoletnich obserwacji przeprowadzonych na grupie około 30 tysięcy Francuzów. Przyczynkiem do wykonania badania było stwierdzenie iż Francuzi w porównaniu do innych populacji zachodnich mają dość niski wskaźnik zachorowalności na chorobę wieńcową. Wynikiem badania zaś potwierdzenie, że pomimo obfitującej w tłuszcz francuskiej diety Francuzi, którzy wypijali od 2 do 5 kieliszków czerwonego wina dziennie są mniej narażeni na choroby serca, niż osoby niepijące nawet o 40%!
Jeszcze inne badania dowiodły, że regularne spożywanie niewielkich (!) ilości czerwonego wina zwiększa stężenie „dobrego” cholesteroli HDL jednocześnie obniżając „zły” cholesterol LDL. Poza tym znane są również takie właściwości wina, jak działanie przeciwzapalne, przeciwzakrzepowe i poprawa wrażliwości na insulinę. A to wszystko składa się na ogólną poprawę układu sercowo-naczyniowego i zmniejszenie ryzyka zachorowalności. Jeden z polifenoli, resweratrol, wpływa korzystnie na bardzo wiele różnych czynników, dzięki czemu ma bardzo szerokie zastosowanie w medycynie – w przypadku nadciśnienia, udaru mózgu, problemów z insuliną i glukozą, zawału i niewydolności serca.
Wino najzdrowsze z najzdrowszych
Powiedzieliśmy już, że wino czerwone jest zdrowsze od białego. Jednak wśród win czerwonych znajdują się także te, które są nieco bardziej zdrowe od pozostałych. Różnica polega w naturalnych różnicach genetycznych między szczepami winorośli. Do odmian z największą zawartością polifenoli zalicza się Malbec, Merlot oraz Pinot Noir. Na właściwości zdrowotne wina wpływa również zawartość cukru resztkowego. Najlepiej wybierać wina wytrawne, ponieważ w nich zawartość cukru jest na znikomym poziomie.
Czy w związku z tym należy zupełnie wyeliminować ze swojego jadłospisu wina białe i różowe? Absolutnie nie! Pomimo iż wina białe i różowe posiadają mniej polifenoli od czerwonych, wciąż są zdecydowanie lepszym wyborem od drinka z mocnym alkoholem i dosładzanym napojem gazowanym. Dodatkowo kieliszek 125 ml wina białego ma około 10-15 kalorii mniej od wina czerwonego, także sprzyja wszystkim osobom utrzymującym dietę i deficyt kaloryczny. Należy pamiętać, że tak samo, jak w przypadku win czerwonych, spożywane wina białe i różowe także powinny być wytrawne.
Czy wino w ogóle warto pić?
Tak, tak, tak i jeszcze raz tak! Wino wpływa pozytywnie nie tylko na układ krążenia i pracę serca, ale także na trawienie posiłków bogatych w tłuszcz ponieważ wpływa na wydzielanie się enzymów trawiennych. Kieliszek czerwonego wina raz lub dwa razy w tygodniu może więc poprawić i zdrowie i samopoczucie. Warto pamiętać, jednak że regularne i przewlekłe spożywanie alkoholu ma zupełnie odwrotny wpływ na organizm człowieka. Dlatego, tak jak w przypadku sposobu odżywiania i ćwiczeń fizycznych – we wszystkim należy znać umiar!